Płaszcze plus size na sezon Zima 2017/2018

Poźna jesień i zima to raczej nielubiany przez nas czas w roku. Czemu? Bo czujemy się jak nieatrakcyjne bałwany. Nie wiem, jak Wy, ale ja płaszcze kocham, ale za każdym razem, jak mam coś kupić, to jestem chora – wydaje mi się, że jestem niewymiarowa, w nic się nie mieszczę, a jeśli już, to wyglądam jak nieszczęście.

Continue Reading…

Zawsze chciałam być taka, jak wszyscy

Zawsze chciałam być taka, jak wszyscy. Wtopić się w tłum. W tłumie wszyscy jesteśmy masą, nikt się nie wyróżnia, łatwiej się ’wtopić’, nie wyróżniać.

Potem, gdzieniegdzie, widziałam pięknie, kolorowo ubrane kobiety, zdecydowanie wyróżniające się z tłumu. Continue Reading…

Trudna sztuka odbierania komplementów

  • Piękna sukienka!

  • A taka, wiesz… sprzed dwóch lat. Wisi w szafie, czasem noszę…

Znasz to?  Zawsze wpadasz w zakłopotanie, kiedy ktoś Ci powie coś miłego i nigdy nie wiesz, jak zareagować, więc odruchowo starasz się zbić ten komplement? Robimy to notorycznie, być może nieświadomie, bo tak nas wychowano. Continue Reading…

Kraków jeszcze nigdy tak, jak dziś

To zaskakujące, jak ten czas leci. Dziesięć lat temu przyjechałam do miasta, w którym odnalazłam Dom. Wtedy jeszcze trochę naiwna, z głową pełną poezji i ideałów wyśnionych.Dziś już trochę mocniej stąpam po ziemi, ale są takie momenty, że daję się porwać czasem, jak odpowiednio silny wiatr zawieje, romantycznemu duchowi miasta.

Continue Reading…

Rzecz o relacjach międzyludzkich – czyli jak budować trwałe znajomości na lata

Spędziłam cudowny weekend.

Jestem cholernie niewyspana i zmęczona, ale naładowana tak pozytywnymi emocjami i miłością do świata, że już myślałam, że z tego się wyrasta, że mi przeszło, że to się już nie wydarza ludziom w moim wieku, zabieganym i pracującym na etacie i mającym swoje przyzwyczajenia, rytuały, rutynę taką wręcz. Jednak zawsze miałam w sobie coś z niepokornej artystki i potrafię grzecznej Pani Agatce pokazać środkowy palec i dać ponieść się emocjom chwili, a potem tego nie żałować.

Continue Reading…

Co się zmienia po ślubie?

Ja nie wiem, kiedy to zleciało! Rok cały! Wciąż jeszcze pamiętam, jak sie stresowałam rano w dniu ślubu, czy deszcz przestanie padać, bo przecież impreza w namiocie i będzie zimno. Pamiętam, jak w USC, 10 minut przed ślubem, zmieniałam na ostatnią chwilę zdanie co do nazwiska i było to całkiem wesołe. Pamiętam, jak przy toastach (a były dwa) z rzucaniem kieliszkami było niebezpiecznie. Wszystkie gesty i uśmiechy też pamiętam. Continue Reading…

Dlaczego nie chodzę na promocje do Rossmanna?

Że jestem kosmetykowym freakiem i lubię się malować, to już o mnie wiecie. Że nie lubię niepotrzebnie mnożyć bytów i wydawać na nie zbyt dużo pieniędzy – prawdopodobnie nie różni mnie to od większości z Was. Ale przy okazji informacji o tym, że to już czas i zbliża się sezon promocji w Rossmannie na kosmetyki do makijażu do -49% nie zrobiła na mnie wrażenia. Po raz pierwszy chyba odkąd pamiętam (zawsze miałam gotową listę zakupów wcześniej i wiedziałam, po co idę). Continue Reading…