Kraków jeszcze nigdy tak, jak dziś

To zaskakujące, jak ten czas leci. Dziesięć lat temu przyjechałam do miasta, w którym odnalazłam Dom. Wtedy jeszcze trochę naiwna, z głową pełną poezji i ideałów wyśnionych.Dziś już trochę mocniej stąpam po ziemi, ale są takie momenty, że daję się porwać czasem, jak odpowiednio silny wiatr zawieje, romantycznemu duchowi miasta.

Continue Reading…

Rzecz o relacjach międzyludzkich – czyli jak budować trwałe znajomości na lata

Spędziłam cudowny weekend.

Jestem cholernie niewyspana i zmęczona, ale naładowana tak pozytywnymi emocjami i miłością do świata, że już myślałam, że z tego się wyrasta, że mi przeszło, że to się już nie wydarza ludziom w moim wieku, zabieganym i pracującym na etacie i mającym swoje przyzwyczajenia, rytuały, rutynę taką wręcz. Jednak zawsze miałam w sobie coś z niepokornej artystki i potrafię grzecznej Pani Agatce pokazać środkowy palec i dać ponieść się emocjom chwili, a potem tego nie żałować.

Continue Reading…

Co się zmienia po ślubie?

Ja nie wiem, kiedy to zleciało! Rok cały! Wciąż jeszcze pamiętam, jak sie stresowałam rano w dniu ślubu, czy deszcz przestanie padać, bo przecież impreza w namiocie i będzie zimno. Pamiętam, jak w USC, 10 minut przed ślubem, zmieniałam na ostatnią chwilę zdanie co do nazwiska i było to całkiem wesołe. Pamiętam, jak przy toastach (a były dwa) z rzucaniem kieliszkami było niebezpiecznie. Wszystkie gesty i uśmiechy też pamiętam. Continue Reading…

Dlaczego nie chodzę na promocje do Rossmanna?

Że jestem kosmetykowym freakiem i lubię się malować, to już o mnie wiecie. Że nie lubię niepotrzebnie mnożyć bytów i wydawać na nie zbyt dużo pieniędzy – prawdopodobnie nie różni mnie to od większości z Was. Ale przy okazji informacji o tym, że to już czas i zbliża się sezon promocji w Rossmannie na kosmetyki do makijażu do -49% nie zrobiła na mnie wrażenia. Po raz pierwszy chyba odkąd pamiętam (zawsze miałam gotową listę zakupów wcześniej i wiedziałam, po co idę). Continue Reading…

Tej historii bieg stary jest jak świat – czyli jak ulubiona bajka z dzieciństwa może wpłynąć na Twoje życie

Dla mnie wszystko zaczęło się, kiedy na czwarte urodziny dostałam kasetę video z Piękną i Bestią. Klasyczny pirat ze stadionu 10-lecia, jak wszystko na początku lat 90-tych, post-synchro dźwięku z obrazem i lektor zamiast dubbingu. Od tamtej pory przez następne kilka lat kaseta leciała niemalże w kółko, a kiedy byłam obłożnie chora – nawet trzy razy dziennie. I tak niemalże do zdarcia. Continue Reading…

Jak pić więcej wody?

Ręka do góry – ile z Was obiecało sobie, że od Nowego Roku, razem z przestrzeganiem diety, będzie piło więcej wody? Na pewno wiele z Was. Ja staram się pić dużo wody mniej-więcej od dwóch lat, kiedy zaczęłam świadomie zmieniać pewne nawyki żywieniowe (z niektórymi się udało, z niektórymi nie) i jakoś doszłam do tego, że piję codziennie co najmniej dwa litry wody – wbrew pozorom – to nie takie trudne wcale! Jeśli chcecie poznać moje tricki – koniecznie czytajcie dalej!

Continue Reading…

Filmowe walentynki

Jak już Wam kiedyś wspominałam – uwielbiam walentynki. Od zawsze. Z chłopcem i bez chłopca. Piosenki o miłości szczęśliwej i nieszczęśliwej. Nie walę w tynki i nie walę drinki. Nie rusza mnie to, że to ‚sztucznie napompowane amerykańskie święto, a my mamy słowiańską Noc Kupały’ – która z resztą jest bardziej świętem płodności, niż miłości, no ale co ja tam wiem – pokażcie mi walentynkowego hejtera, który pamięta o tym, żeby zabrać ukochaną na romantyczną randkę w świetle czerwcowego księżyca. Ja bym to potraktowała raczej jako kolejną wspaniałą okazję do wspólnego świętowania!

Continue Reading…