Co się zmienia po ślubie?

Ja nie wiem, kiedy to zleciało! Rok cały! Wciąż jeszcze pamiętam, jak sie stresowałam rano w dniu ślubu, czy deszcz przestanie padać, bo przecież impreza w namiocie i będzie zimno. Pamiętam, jak w USC, 10 minut przed ślubem, zmieniałam na ostatnią chwilę zdanie co do nazwiska i było to całkiem wesołe. Pamiętam, jak przy toastach (a były dwa) z rzucaniem kieliszkami było niebezpiecznie. Wszystkie gesty i uśmiechy też pamiętam. Continue Reading…

Dlaczego nie chodzę na promocje do Rossmanna?

Że jestem kosmetykowym freakiem i lubię się malować, to już o mnie wiecie. Że nie lubię niepotrzebnie mnożyć bytów i wydawać na nie zbyt dużo pieniędzy – prawdopodobnie nie różni mnie to od większości z Was. Ale przy okazji informacji o tym, że to już czas i zbliża się sezon promocji w Rossmannie na kosmetyki do makijażu do -49% nie zrobiła na mnie wrażenia. Po raz pierwszy chyba odkąd pamiętam (zawsze miałam gotową listę zakupów wcześniej i wiedziałam, po co idę). Continue Reading…

Tej historii bieg stary jest jak świat – czyli jak ulubiona bajka z dzieciństwa może wpłynąć na Twoje życie

Dla mnie wszystko zaczęło się, kiedy na czwarte urodziny dostałam kasetę video z Piękną i Bestią. Klasyczny pirat ze stadionu 10-lecia, jak wszystko na początku lat 90-tych, post-synchro dźwięku z obrazem i lektor zamiast dubbingu. Od tamtej pory przez następne kilka lat kaseta leciała niemalże w kółko, a kiedy byłam obłożnie chora – nawet trzy razy dziennie. I tak niemalże do zdarcia. Continue Reading…

Jak pić więcej wody?

Ręka do góry – ile z Was obiecało sobie, że od Nowego Roku, razem z przestrzeganiem diety, będzie piło więcej wody? Na pewno wiele z Was. Ja staram się pić dużo wody mniej-więcej od dwóch lat, kiedy zaczęłam świadomie zmieniać pewne nawyki żywieniowe (z niektórymi się udało, z niektórymi nie) i jakoś doszłam do tego, że piję codziennie co najmniej dwa litry wody – wbrew pozorom – to nie takie trudne wcale! Jeśli chcecie poznać moje tricki – koniecznie czytajcie dalej!

Continue Reading…

Filmowe walentynki

Jak już Wam kiedyś wspominałam – uwielbiam walentynki. Od zawsze. Z chłopcem i bez chłopca. Piosenki o miłości szczęśliwej i nieszczęśliwej. Nie walę w tynki i nie walę drinki. Nie rusza mnie to, że to ‚sztucznie napompowane amerykańskie święto, a my mamy słowiańską Noc Kupały’ – która z resztą jest bardziej świętem płodności, niż miłości, no ale co ja tam wiem – pokażcie mi walentynkowego hejtera, który pamięta o tym, żeby zabrać ukochaną na romantyczną randkę w świetle czerwcowego księżyca. Ja bym to potraktowała raczej jako kolejną wspaniałą okazję do wspólnego świętowania!

Continue Reading…

5 sposobów na smaczne śniadanie

Lubię mieć gości. Niekoniecznie dzikie ich tłumy – po prostu kocham spotkania z bliskimi mi ludźmi – często przy samym winie, czasem jednak zdarza mi się przygotować coś specjalnego. A wiecie, co w weekendach uważam za najlepsze? Długie, nieśpieszne śniadania. W dobrym towarzystwie mogą trwać w nieskończoność i smakują naprawdę niesamowicie.

Continue Reading…

Podsumowanie minionego roku i postanowienia na nowy – damy radę!

Mijający rok był dla mnie prawdopodobnie jednym z najlepszych, ale też najbardziej zabieganych i zapracowanych ze wszystkich dotychczasowych. Wyszłam za mąż za super gościa, kupiliśmy swoje mieszkanie i w końcu jesteśmy u siebie oraz, uwaga – mam pracę, którą lubię (choć miewam i gorsze dni, ale te dobre przeważają). To są trzy najważniejsze i najlepsze rzeczy w tym roku. Ale poza nimi było mnóstwo wzlotów, upadków i rzeczy, które obiecałam sobie, że się wydarzą, ale się nie wydarzyły. Continue Reading…

W tym roku Święta będą inne!

Już teraz wiem, że moje Święta w tym roku będą zupełnie inne, niż dotychczas. Będą bardziej pachnące, cieplejsze i pełne uśmiechów. W tym roku czekam na nie jakoś bardziej, chce mi się sprzątać w domu, a nawet ubrałam choinkę! Continue Reading…

Grudniowe sukienki

Nie wiem, jak u Was, ale u mnie najbardziej gotowa na święta jest choinka – elegancko ubrana, a pod nią już większość prezentów czeka na nowych właścicieli i ich uśmiechy. Poza tym – okna nie umyte (jak zwykle), plany kulinarne nie ogarnięte, a ja… nie mam się w co ubrać! No bo tak: jest Wigilia, dwa dni świąt i czyhający zaraz za nimi sylwester. No nie ma opcji, żeby to wszystko obejść w jednej, nawet najpiękniejszej, sukience, prawda? Continue Reading…