Obcierające się uda – co robić, jak żyć

 

Obcierające się uda to problem, z którym zmagam się, odkąd pamiętam. Niezależnie od rozmiaru, jaki noszę – uprzedzam więc ‚złote rady’ odnośnie odchudzania. One zawsze takie były. ZAWSZE, nawet, jak nie byłam gruba. Latem zwykle musiałam rezygnować z szortów, z pięknych, zwiewnych sukienek zwykle też.

Życie, kombinatorstwo i sposoby pokątnie gdzieś zasłyszane udowadniają jednak, że problem z udami da się je oszukać i uniknąć cierpienia i leczenia ran. Pomyślałam, żeby zebrać je w jednym miejscu, może Wam się przyda – sporo z nich przetestowałam na sobie!

Talk/zasypka dla dzieci/mąka ziemniaczana 

U mnie totalnie nie działa. Próbowałam wielokrotnie lata temu, zawsze kończyło się bólem, płaczem i gojeniem ran przez tydzień (jak się już zdarzy komuś takie nieszczęście, to smarujcie alantanem!)

 Oliwka dla dzieci 

Złota metoda Mojej Babci. Pierwsza, która kiedykolwiek działała, ale ma swoje wady: szybko się wchłania (dobrze mieć ją w ciągu dnia w torebce i poprawiać co kilka godzin) i trzeba uważać, żeby się nie pobrudzić – dla mnie spoko metoda do sukienek za kolano i maxi. Fajna jest ta oliwka w żelu – łatwiej ją okiełznać.

Dezodorant w sztyfcie

Ta metoda mnie intryguje. Nie próbowałam, bo musiałabym specjalnie kupić taki, bo używam tych w kulce. Ale słyszałam wiele głosów od Was, że metoda skuteczna, polecana i nic, tylko stosować!

Legginsy

Dla mnie jeden ze skuteczniejszych sposobów na pogodzenie sukienki (ale takiej raczej przed kolano) i długiego, aktywnego dnia, kiedy niekoniecznie wożę się samochodem. Minusy są oczywiste – jest w nich dość ciepło (min 60DEN) i nie nadają się na upały – bo jak dziwnie wygląda dziewczyna w długich, czarnych legginsach w ponad 30-stopniowym upale? Ale za to na chłodniejsze dni i jesień są super. I na zimę. I na wszystko.

Spodenki modelujące

Do tych wakacji to był mój hicior. Spodenki Gatta Goodbye Cellulite to była cudowność: wchodziły mi na tyłek, spłaszczały brzuch, sięgały do pół uda, nic się nie obcierało. Lepsze nawet od legginsów. Niejeden gorący dzień i gorące wesele ze mną spędziły. Niestety, z jakiegoś powodu przestali je produkować. Płaczę. Płaczę rzewnymi łzami. Kupiłam jakieś inne, ale były za grube, nie takie, no nie.

Obcięte rajstopy

Mam problem z tą metodą. Zawsze mi się takie cuda rolują na nodze i nie jest dobrze. Poza tym w rajstopach 10-20 DEN mam milion procent pewności, że mnie obetrą i umrę z bólu. Ale jeśli komuś pomagają – śmiało.

Rajstopy

No właśnie. Bo sukienki nosimy nie tylko latem. Jak napisałam wyżej – u mnie w grę wchodzą tylko rajstopy powyżej 60DEN. Ale jak już muszę cienkie cieliste, to wybieram takie ze spodenkami. Uwaga: czasem słychać, że się przemieszczam.

Halkospodnie

To sposób od Was. Nie kupiłam, ale z tego, co widzę – będą działać jak legginsy, tylko duuuużo przewiewniejsze. Tylko pewnie trzeba je skrócić i mieć kieckę dość obszerną.

Bandelettes

Od zeszłego roku są dostępne w Polsce – ale wyglądają jak góra od pończoch samonośnych, więc zawsze można obciąć jakieś, w których poszło już oczko. No i są śliczne. Sposób dobry dla tych, którym nogi nie obcierają się bardzo, tylko trochę. Widziałam je na beli.pl, Lida i u Ewy Michalak. Dam Wam znać, jak już przetestuję wszystkie (albo przynajmniej większośc z nich).

Alantan

Dla mnie to sposób na gojenie i załagodzenie cierpienia, a nie środek zapobiegający cierpieniu.

Maść na odparzenia

Król. Najnowsze odkrycie. Dobro w czystej postaci. Wciąż jeszcze nie dowierzam. Patent sprzedała mi koleżanka. Kupiłam trochę nieufnie. Posmarowałam nogi, założyłam sukienkę przed kolano (bez legginsów! pierwszy raz od miliona lat!) i poszłam w miasto. I nic. Nawet nie musiałam poprawiać. Cud. Nie wiem, czy Sudocrem działa tak samo, wrzucam natomiast zdjęcie Mojego Zwycięzcy:

król

 

Wydaje mi się, że nie zapomniałam o żadnym skutecznym sposobie na obtarcia. Teraz muszę tylko uzupełnić szafę w jakieś ładne sukienki i mogę na jakiś czas porzucić spodnie!

You Might Also Like