Płaszcze plus size na sezon Zima 2017/2018

Poźna jesień i zima to raczej nielubiany przez nas czas w roku. Czemu? Bo czujemy się jak nieatrakcyjne bałwany. Nie wiem, jak Wy, ale ja płaszcze kocham, ale za każdym razem, jak mam coś kupić, to jestem chora – wydaje mi się, że jestem niewymiarowa, w nic się nie mieszczę, a jeśli już, to wyglądam jak nieszczęście.

Mam takie wspomnienie z dzieciństwa (poparte zdjęciami, które czasem mam ochotę spalić) związane z kurtkami puchowymi. Moja Mama z ogromnym upodobaniem ubierała mnie w za duże puchówki w paskudnych kolorach – i jakoś tak do dziś, jak patrzę na kurtki puchowe, to się wzdryguję – nie znajdziecie ich zatem w moim zestawieniu, bo ich po prostu nie znoszę.

Jestem raczej typem #teampłaszcze – do płaszczy mam okrutną słabość i je uwielbiam, szczególnie z dużymi, pięknymi szalami. Szkoda tylko, że porządnej zimy co roku jest może z tydzień i zawsze, jak się tak ubiorę, to umieram z gorąca.

Tak czy inaczej – jest tak, i nie ma co ukrywać, że dziewczynom powyżej pewnego rozmiaru znaleźć okrycie wierzchnie jest po prostu trudniej. Sama szukałam czegoś dla siebie bardzo długo – koniecznym warunkiem było, żeby jednak nie był czarny/grafitowy, bo to kolory, które zimą generuja za dużo smutku i depresji na polskich (i nie tylko!) ulicach. A płaszcz przejściowy sobie po prostu… uszyłam, bo nie widziałam nigdzie niczego godnego uwagi.

Rok temu, kiedy przygotowywałam dla Was podobne zestawienie byłam zachwycona tym, co znalazłam w sklepach internetowych, głównie na Zalando. W tym roku pozytywnie zaskoczył mnie… Bon Prix! Mają zdecydowanie więcej wzorów, kolorów i wprowadzają odrobinę szaleństwa – więc nie zdziwcie się, że większość z nich Wam tu zaprezentuję – kilka z nich wpadło mi w oko i chyba rozważę jeszcze jeden płaszcz ‚przejściowy’ – bo przecież ta nasza zima to taka udawana od kilku lat jest (chociaż obiecują, że w tym sezonie to zima stulecia, więc musimy się przygotować!).

 Parka

To jest tak, że ona nigdy chyba nie wyjdzie z mody. Ja swoją pierwszą kupiłam w liceum, potem na studiach, obecnie mam już trzecią – zawsze, jak już widzę, że to naprawdę pora się rozstać, szukam nowej, zawsze oliwkowej z jasnym misiem. Ale jak macie inne gusta i potrzeby w tym temacie, to możecie wybrać outdoorową, albo w ogóle taką z wielkim haftem na plecach, która nagle wydaje mi się zjawiskowo piękna. Dodatkowy atut – damskie modele mają często troczek w pasie i nie wygladamy w nich jak w worku na ziemniaki, bo można sobie dopasować wszystko tak, żeby potkreślić talię (nawet, jeśli jej nie mamy).

Z jasnym misiem | Outdoor | Z haftem na plecach

 

Klasyczne eleganckie

Przede wszystkim musi być piękny. Must have prawdziwej elegantki/businesswoman. Zachwyca krojem i/lub kolorem. Może być klasycznie czarny albo grafitowy, ale spójrz na tę zieleń, rudość i beże! W nich ożywisz ulicę i nikt nie przejdzie obok Ciebie obojętnie!

 

 

Kremowy | Rudy | Czarny

 

 

Zielony | Cappucino | Grafit

 

Codzienny

Codzienność każdej z nas jest inna – moja przeplata się z elegancją, bo taki styl lubię. Tak też i w tym wypadku znajdziecie swego rodzaju miszmasz – eleganckie codzienne i codzienne wyglądające elegancko – trochę kurtki, trochę płaszcze.

 

Szara kurtka | Czarno-Biała krata | Czarny dwurzędowy

 

Bordo z guzikami | Jasnoszara budrysówka | Khaki

 

Awangardowe

Lubisz się wyróżniać i pokazywać swój charakterek nawet zimą? To zupełnie jak ja! Totalnie oszalałam, jak zobaczyłam ten czarny z mieszanymi fakturami i kotylionem (mają jeszcze czerwone i sama nie wiem, który jest piękniejszy!) – gdyby nie fakt, że mam swój płaszcz w pawia – byłby mój – i zazdroszczę każdej z Was, która się na niego zdecyduje!

Bardzo podobna stylem jest ta krótka kurtka – nie jest tak szalona, ale zdecydowanie zwraca uwagę na to, że osoba, która go nosi, na pewno ma kolorowo w głowie!

W tym sezonie jest jakaś moda na dwurzędowe zapięcie i kolejny już sezon trwa moda na retro – militaryzm. Ten płaszcz w kolorze khaki wygląda naprawdę nieziemsko!

Z kotylionem | Kurtka | Retromilitarna

 

To co, który już do Was leci?

Dajcie znać, czy lubicie moje zakupowe poradniki – ja się przy nich całkiem nieźle bawię, a mam w planach przekopanie inernetu w poszukiwaniu zimowych sukienek, nie tylko na okazje grudniowo-karnawałowe.

 

You Might Also Like

  • Małgorzata Majewska-Nowak

    ufffff bylo blisko….. ten zielony cudowny… wchodze na strone 150zl… juz bedzie mój.. a tam info plaszcz przejsciowy……. uffff ja nie lubie cienkich plaszczy… ufff mój z zeszlego roku bedzie noszony jeszcze w tym sezonie 😀

  • Kasia Żyrafa

    Uwielbiam Twoje poradniki, zawsze mnie zainspirujesz- kocham kolor i awangardę.

  • A ja sobie uszyłam jesienny wymarzony płaszcz i kończę kolejny, poza tym kocham parki bo to sama wygoda