Browsing Category

Lifestyle

Dlaczego nie chodzę na promocje do Rossmanna?

Że jestem kosmetykowym freakiem i lubię się malować, to już o mnie wiecie. Że nie lubię niepotrzebnie mnożyć bytów i wydawać na nie zbyt dużo pieniędzy – prawdopodobnie nie różni mnie to od większości z Was. Ale przy okazji informacji o tym, że to już czas i zbliża się sezon promocji w Rossmannie na kosmetyki do makijażu do -49% nie zrobiła na mnie wrażenia. Po raz pierwszy chyba odkąd pamiętam (zawsze miałam gotową listę zakupów wcześniej i wiedziałam, po co idę). Continue Reading…

Tej historii bieg stary jest jak świat – czyli jak ulubiona bajka z dzieciństwa może wpłynąć na Twoje życie

Dla mnie wszystko zaczęło się, kiedy na czwarte urodziny dostałam kasetę video z Piękną i Bestią. Klasyczny pirat ze stadionu 10-lecia, jak wszystko na początku lat 90-tych, post-synchro dźwięku z obrazem i lektor zamiast dubbingu. Od tamtej pory przez następne kilka lat kaseta leciała niemalże w kółko, a kiedy byłam obłożnie chora – nawet trzy razy dziennie. I tak niemalże do zdarcia. Continue Reading…

Filmowe walentynki

Jak już Wam kiedyś wspominałam – uwielbiam walentynki. Od zawsze. Z chłopcem i bez chłopca. Piosenki o miłości szczęśliwej i nieszczęśliwej. Nie walę w tynki i nie walę drinki. Nie rusza mnie to, że to ‚sztucznie napompowane amerykańskie święto, a my mamy słowiańską Noc Kupały’ – która z resztą jest bardziej świętem płodności, niż miłości, no ale co ja tam wiem – pokażcie mi walentynkowego hejtera, który pamięta o tym, żeby zabrać ukochaną na romantyczną randkę w świetle czerwcowego księżyca. Ja bym to potraktowała raczej jako kolejną wspaniałą okazję do wspólnego świętowania!

Continue Reading…

5 sposobów na smaczne śniadanie

Lubię mieć gości. Niekoniecznie dzikie ich tłumy – po prostu kocham spotkania z bliskimi mi ludźmi – często przy samym winie, czasem jednak zdarza mi się przygotować coś specjalnego. A wiecie, co w weekendach uważam za najlepsze? Długie, nieśpieszne śniadania. W dobrym towarzystwie mogą trwać w nieskończoność i smakują naprawdę niesamowicie.

Continue Reading…

Podsumowanie minionego roku i postanowienia na nowy – damy radę!

Mijający rok był dla mnie prawdopodobnie jednym z najlepszych, ale też najbardziej zabieganych i zapracowanych ze wszystkich dotychczasowych. Wyszłam za mąż za super gościa, kupiliśmy swoje mieszkanie i w końcu jesteśmy u siebie oraz, uwaga – mam pracę, którą lubię (choć miewam i gorsze dni, ale te dobre przeważają). To są trzy najważniejsze i najlepsze rzeczy w tym roku. Ale poza nimi było mnóstwo wzlotów, upadków i rzeczy, które obiecałam sobie, że się wydarzą, ale się nie wydarzyły. Continue Reading…

W tym roku Święta będą inne!

Już teraz wiem, że moje Święta w tym roku będą zupełnie inne, niż dotychczas. Będą bardziej pachnące, cieplejsze i pełne uśmiechów. W tym roku czekam na nie jakoś bardziej, chce mi się sprzątać w domu, a nawet ubrałam choinkę! Continue Reading…

Prezentownik last minute

Grudzień to, dla mnie, oprócz maja, najpiękniejszy miesiąc w roku! Jest choinka, światełka, (wewnętrzne) ciepełko, ulubiony makowiec, Dziadek do Orzechów (o tym Wam jeszcze opowiem) i… prezenty! No właśnie. Prezenty miło jest dostawać, ale nie zawsze łatwo wymyślić, czym obdarować najbliższych.

Continue Reading…

Seriale, które lubię oglądać (jeśli tylko życie mi na to pozwala)

Któż z nas nie lubi się zagrzebać pod kocykiem z kubkiem ulubionej herbatki i beztrosko zatopić się w świecie seriali? A czy jesień i zima nie są do akich aktywności wręcz stworzone? No są. A co ja właśnie robię? Ano siedzę pod kocykiem i piję herbatkę, zaraz włączę serial i będę do tego zagryzać marcheweczkę z dipem pomidorowym. Bo czemu nie. Continue Reading…

Urlop z dietą #2, czyli gdzie byłam i co robiłam

W tym roku, jak nigdy wcześniej, potrzebowałam urlopu, żeby odpocząć. Nie miałam ochoty jechać w tropiki na wakacje all inclusive w upale. Lubię zwiedzać, poznawać nowe miejsca, ale po tym ciężkim, pełnym emocji roku, chciałam się zwyczajnie zresetować, odespać i jak najmniej kontaktować z ludźmi. Potrzebowałam tylko dobrego pretekstu – bo co to za frajda, wziąć 2 tygodnie urlopu i siedzieć w domu – nawet takim całkiem nowym? Continue Reading…