Browsing Tag

kobiecość

A ja lubię jesień!

berries

Od kilku dni atakują mnie zewsząd teksty o tym, że jesień jest do bani, bez sensu, że szkoda lata, idzie deszcz, smutek i ciemność średniowiecza. Ci, co mnie znają, wiedzą, że jestem pierwsza do marudzenia, ale na te wieczory pod kocykiem czekałam! I na ulubione swetry. I płaszczyki! I buty. I w ogóle ten jesienny klimat. Lubię. Och – jeszcze czas zimowy! W końcu będę się wysypiać!

Continue Reading…

Czy da się znaleźć miłość w internecie?

Żyjemy w szybkich, zabieganych czasach, które liczymy w minutach i godzinach, a tych mamy w dobie za mało. Dnie (i noce) spędzamy przed komputerem, tabletem czy smartfonem. Po wkroczeniu w życie zawodowe oprócz braku czasu doskwiera nam często brak możliwości poznawania nowych ludzi, z którymi można by ewentualnie stworzyć związek na dłużej – bo ze związkami na chwilę nigdy nie ma problemu, mam wrażenie, że ludzie teraz z jakiegoś powodu wbili sobie do głowy niechęć przed emocjonalnym angażowaniem się w cokolwiek. Bardzo to smutne i przykre. I czuję się taka staroświecka, kiedy o tym myślę.

Continue Reading…

Jak się NIE ubierać

 

Czasem widzę ludzi i to, co na siebie zakładają. I często chce mi się wyć do księżyca, albo wsadzić sobie w oczy mikser, żeby to odzobaczyć. A potem trafiam na takie strony, jak Faszyn From Raszyn wiem, że nie dość, że to się dzieje, to jeszcze w skali krajowej. Poniżej znajdziecie krótki poradnik wspomagający porządki w szafie i nowe zakupy, w końcu wrzesień, back to school, te sprawy.

Continue Reading…

W co się ubrać… na co dzień

Ten wpis mógłby brzmieć mniej więcej tak: „Cześć, mam na imię Agata i dziś jestem szafiarką. To moja stylówka na co dzień: dżinsy, czarna bluzka i kolorowe baleriny (ale czasem czarne, bo lubię). No. To tyle. Całuski dla Was!” Postaram się jednak trochę rozbudować temat, ale sprawa jest zasadniczo prosta.

Continue Reading…

Czy można pokochać grubą?

Pytanie na pozór wydawać by się mogło – proste. Wszyscy mamy przecież prawo kochać i być kochanymi. Każda potwora znajdzie swojego amatora – mawiała mi Babcia, kiedy wylewałam łzy po odtrąceniu przez kolejnego chłopca i przeżywałam nieszczęśliwą miłość. Zalewałam się jeszcze większymi łzami, bo nie chciałam być potworkiem. Nie chciałam też, żeby ktoś był ze mną (albo ja z nim), bo nikt inny mnie nie chciał. Zaprawdę powiadam Wam – miłość jest trudna nie tylko w okresie dorastania. I wszyscy jej potrzebujemy.

Continue Reading…

Jak pokochać siebie

Kobiety to taka specyficzna grupa, które zawsze wiele od siebie wymagają, a często nie są w stanie same sprostać własnym wymaganiom, co skutkuje nienawiścią i niechęcią do siebie, i agresją w stosunku do otoczenia. Z czasem ten problem tylko narasta i jest coraz gorzej. Same zapętlamy się w kompleksy, w które się wpędzamy – często z dużą pomocą otoczenia.

Continue Reading…

Zapyziały miś w dresie

Wielbicielki Misia będą zawiedzione, bo nie będzie tu o nim dziś ani słowa. Stereotypowy grubasek jest tytułowym zapyziałem misiem w poplamionym dresie, siedzącym na kanapie i jedzącym czipsy po 22:00. Jest tylko jeden sposób na to, żeby zerwać z takim wizerunkiem – zadbać o swoje ciało i twarz!

Continue Reading…

Różowi towarzysze czyli jak uszyć tunikę we flamingi

 

 

Dzień dobry, cześć i czołem!

Jak zapewne wiecie, zaistniała u mnie dość duża zajawka na szycie ostatnimi czasy. Była szałowa bluzka w okulary z za dużym dekoltem i czarna tiulówka, o której jeszcze nie wiecie, bo szukam dobrej okazji, żeby ją odpowiednio sfocić. Ale do rzeczy. Jak wiecie – różowi towarzysze przylecieli bardzo mnogo, bo mam względem nich plany naukowe – co z tego wyniknie – zobaczymy. Aczkolwiek obawiam się, że tego lata będę chodzić na błękitno w różowe ptaki. Czy wspominałam już, że moim ulubionym kolorem jest czerń? No ale! Jeśli ktoś ma zajawkę równie mocną, albo potrzebuje motywacji – lub może chce po prostu popatrzeć, to lecimy!

Continue Reading…

Duża dziewczyna, duży… biust.

Znacie to? Klatka piersiowa się rozrasta magicznym sposobem i nagle już wcale nie jest tak łatwo ubrać swojego biustu na osiedlowym bazarku czy pobliskim dyskoncie. Większy rozmiar miseczki to też większy problem w znalezieniu stanika w swoim rozmiarze. Większy problem ze znalezieniem odpowiedniego biustonosza często idzie w parze z jego wyższą ceną. Jednak czy warto w to inwestować, iść do brafitterki czy może jednak da się to obejść? Continue Reading…

Mity na temat diety

Święta szczęśliwie już za nami. Na wspomnienie suto zastawionych wielkanocnych stołów robi nam się słabo i pewnie wiele z Was ma mocne postanowienie diety – jeśli nie od dziś, to od chwili, kiedy wszystkie niezjedzone dotąd pyszności szczęśliwie opuszczą lodówkę. Czyli mniej więcej od poniedziałku.

To pewnie nie będzie Wasza pierwsza dieta. Być może wiecie o nich więcej, niż ja, a może wręcz przeciwnie – ugrzęźliście w pewnych stereotypach i nie wiecie, co jest nie tak.

Continue Reading…